Białe szafy w przedpokoju – dokonaj niesamowitej przemiany

Przedpokój to zmora większości mieszkań. Są to zazwyczaj maleńkie i ciemne pomieszczenia, w których miejsca wystarczy jedynie na jeden mebel i to zazwyczaj dość wąski).  Nic dziwnego, że białe szafy sprawdzają się w nich idealnie.

Obecnie największa liczba Polaków mieszka w mieszkaniach na blokowiskach z lat siedemdziesiątych, osiemdziesiątych, czy początku dziewięćdziesiątych. Wówczas ideą budownictwa było wciśnięcie jak największej liczby mieszkań na jednym piętrze. Nieważny był metraż, czy funkcjonalność poszczególnych pomieszczeń. Cierpiały na tym przede wszystkim kuchnie, łazienki, ale chyba głównie przedpokoje.

Dodatkowo jeszcze niedawno ściany obłożone boazerią, ciężkie szafy wciśnięte w kąt pomniejszały pomieszczenie, przygnębiając i przytłaczając. Ale to już za nami. Wiele młodych osób, które teraz decydują się na takie mieszkania wie już, jak tchnąć w nie  nowe życie. Wystarczy użyć prostej sztuczki. Białe meble i białe stoliki – to naprawdę wystarczy. Białe szafy tak samo co poprzednie wciśnięte w kąt będą wyglądały jasno i zachęcająco, a jeśli dodasz do nich lustro, dodatkowo optycznie powiększysz przestrzeń. Jeśli jest miejsce, to można do niej dołożyć inne białe meble – szafkę na buty, czy wąskie białe stoliki, które mogą służyć za podręczne miejsce na kluczyki, czy korespondencję.

Kolejnym krokiem jest zastąpienie boazeri jasnym kolorem lub tapetą o delikatnej strukturze. I oto powstaje pomieszczenie, które zamiast przytłaczać, zachęca gości do wejścia dalej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *